Archanioł

Moje zdjęcie
Michał
[...]ujrzał przed sobą męża z mieczem dobytym w ręku. Jozue podszedł do niego i rzekł: 'Czy jesteś po naszej stronie, czy też po stronie wrogów naszych?' A on odpowiedział: 'Nie, gdyż jestem wodzem zastępów Pańskich i właśnie przybyłem' (Joz 5, 13-14)
Wyświetl mój pełny profil

poniedziałek, 3 listopada 2008

"Kosa we mgle"

Czyli odkrywam w sobie fascynacje kinem gore. Chorą i psychodeliczna fascynację.

I już wiem, że Piła to film dla mięczaków. Jest najwyżej thrillerem psychologicznym.

A "Kosa we mgle"? Wymysł osobisty zainspirowany dzisiejszą mgłą.
Jechałem sobie grzecznie aleja Jana Pawła II. W sumie 70 km/h w takich warunkach wynikało z założenia, ze przy 50 i tak nie wyhamuję... Praktycznie cały przód XM'a, czyli 6 halogenów: mijania, długie i przeciwmgielne włączone. I widzę... zielone przy przejściu dla pieszych przy Polfie. I tylko widzę nogi przechodniów lezących na czerwonym świetle... A oczyma wyobraźni widzę tą pojawiającą się z mgły kosę, kasującą przechodnia od pasa w dół i znikającą spowrotem we mgle... Masakra :D

Piosenka dnia:

The A Team Intro - metal version

0 - komentarze: