Archanioł

Moje zdjęcie
Michał
[...]ujrzał przed sobą męża z mieczem dobytym w ręku. Jozue podszedł do niego i rzekł: 'Czy jesteś po naszej stronie, czy też po stronie wrogów naszych?' A on odpowiedział: 'Nie, gdyż jestem wodzem zastępów Pańskich i właśnie przybyłem' (Joz 5, 13-14)
Wyświetl mój pełny profil

poniedziałek, 15 września 2008

A jak uszczęśliwić 21latka?

No poza płcią piękna...

Podnośnikiem hydraulicznym, dwoma koziołkami do podkładania (każde z osobna 2 tony nośności) i ślicznym młotkiem stolarskim :)

Tak czy siak: zakończyłem moją burzliwą karierę w warsztacie równie burzliwą imprezą pożegnalną i udałem się na krótkie, bo krótkie, ale zasłużone wakacje... Czyli 4 dni oglądania non stop filmów w niezłym zimnie nieogrzewanego domku letniskowego w Stróży :)

A było tak:

-Rzym, pierwsze dwie serie. No serial niby genialny, ale momentami totalnie przekombinowany i stanowczo zbyt wyuzdany. Przede wszystkim ora psychikę totalnie. Znajdzie się tam chyba każdy rodzaj charakteru występujący na świecie i każdy z nich zostanie odpowiednio drastycznie rozłożony na czynniki pierwsze i podany z wykwintnym sosem kultury starożytnego Rzymu.

-Liga Niezwykłych Dżentelmanów - film przede wszystkim szalenie estetyczny i wykonany z klasą. Filmowcy mieli budżet i chcieli rozmachu - posłużyli się więc rozmachem z końca XIX wieku, który bardzo, ale to bardzo im się udał. A do tego sir Connery jako Allan Quatermain. Do tego dochodzi całą paleta bohaterów książkowych z przełomu XIX i XX wieku: kapitan Nemi, dr Jeckyl... by wymieniać :) Film jest po prostu cudowny.

-Złoto Dezerterów - ciężko ogląda się film, w którym każdy bohater kojarzy się z inna rola niż tą, która akurat gra. Do szczęścia brakowało tylko Zbigniewa Zamachowskiego. No ale co by tu nie mówić - aktorzy naprawdę stanęli na wysokości zadania i każdy dostał taka rolę do jakiej najbardziej pasował. Na szczególna pochwałę zasługuje Wiktor Zborowski bardzo ładnie grający żydowskiego krawca. Film jest kontynuacją "CK Dezerterzy", jednak tym razem historia toczy się podczas II wojny światowej. Trzeba zrobić skok na niemiecki skarbiec, żeby AK miało pieniądze na funkcjonowanie. A najlepsi do tego ludzie to więzień i dwóch żydów z krakowskiego getta.

-Tylko dla orłów - a to już ostro. Jedyny film z Clinte Eastwoodem, w którym tenże Clint nie gra głównej roli. Bardzo ale to bardzo ładny film szpiegowski z genialną scena walki w i na gondoli kolejki linowej. Założenie jest proste: jest II wojna światowa, Niemcy biorą jako jeńca ważnego amerykańskiego generała, którego trzeba im wyrwać. Brzmi łatwo, ale wcale takie proste nie będzie...

A teraz kilka ładnych zdjątek:

Od Smoke on the water


Piosenka dnia:

Lady Pank - "Mała Wojna"



Aniołowie, jeśli tylko są...
Kryją się w metalowych bunkrach
Takie listy szybko drą
Chcą mnie dziś, chcą mnie widzieć jutro

Paru kumpli już tam jest
Mówią, że krzyżyk piecze w usta
Nauczeni nie bać się
Tylko coś nie pozwala usnąć

Zawsze iść - rozkaz, który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów...
mogę zwalić ciebie z nóg
wrogu mój, co wykrzywiasz usta
Nie przepraszaj - tylko wstań
Nigdy już nie zobaczysz lustra

Ludzie są po to, żeby żyć i tańczyć
Ludzie są po to, żeby mogli walczyć
Ludzie są i nie będą nigdy lepsi
Ludzie są...

Tacy są...
Ktoś zapłacił za twój ból
Za szampana łyk
Od tej chwili będziesz mój
Nie, nie odwracaj się...
Patrz mi w oczy. Patrz !

Ludzie są po to, żeby żyć i tańczyć
Ludzie są po to, żeby mogli walczyć
Ludzie są i nie będą nigdy lepsi
Ludzie są...

Ludzie są po to, żeby żyć i tańczyć
Ludzie są po to, żeby mogli walczyć
Ludzie są i nie będą nigdy lepsi

Ludzie są... Nie będą nigdy lepsi
Ludzie są... Nie będą nigdy lepsi
Ludzie są...
Nie będą, nie
Nie będą, nie
Nie będą, nie
Nie...

0 - komentarze: