To jest masakra...
Tak, bylem w Kinie na "Mrocznym Rycerzu".
I mamy tutaj do czynienia z Kinem przez bardzo wielkie "K".
Mamy tutaj do czynienia z nową jakością psychopaty na srebrnym ekranie.
Otóż, jak wiadomo, będzie tak: popieprzony Joker zrobi jakąś oryginalniejszą jatkę, przyjdzie Batman, wpieprzy mu, będzie fajnie.
Nie.
Joker zrobi taką rozpierduchę, że głowa boli (zresztą na "zlecenie" mafii, chcącej unieszkodliwić Batmana), jego zdolność do działania w sposób oryginalny i niekonwencjonalny doprowadzi nawet największego idealistę (i co gorsza nie będzie to Batman) na krawędź, którą naturalnie rzeczony idealista przekroczy. No i dopiero wtedy będzie ciekawie, bo Batman będzie musiał sam pozamiatać.
Film jest po prostu idealnie obsadzony:
Jako Batman, vel. Bruce Wayne, gra Christiane Bale. Jak to szef wielkiej firmy ma wszystko poukładane (nawet fryzurę po wydobyciu spod maski).
Jego przeciwieństwo - Heath Ledger jako Joker. Uosobienie chaosu (znaczy oryginalności i niekonwencjonalnego działania). Perfekcyjna gra psychopaty, muszę, ale to muszę upolować plakat ze zgarbionym Jokerem. Mimika (zwłaszcza uśmiech :D), sposób mówienia, gesty... po prostu miodzio :D Ah, i numer ze znikającym ołówkiem... ale to trzeba zobaczyć :)
Aaron Eckhart gra prokuratora idealistę. Ale od namiaru Jokera troszku mu [strzelenie kośćmi w szyi] odbija... No i ma ładnie przemodelowaną buźkę...
Gary Oldman, tym razem nie jako czarny charakter, tylko policjant, który robi użytek z tego, co ma i nie szuka więcej. nie poznałem go na początku, bo ma zarost... Dobrze komponuje się z Batmanem i panem prokuratorem.
Morgan Freeman ma niedużą rolę, gra szefa rady nadzorczej Wayne Corporation i jednocześnie "speca od zabawek", nie zawodzi :)
Michal Cane jako kamerdyner Wayne'a to już klasyka, której nikt ani nic nigdy nie przebije. Chyba, że kolejna cześć batmana z Michalemem Canem w roli Alfreda.
A teraz najważniejsze: to NIE JEST film o mordobiciu w amerykańskim stylu. mamy tutaj do czynienia z pełnoprawnym thrillerem psychologicznym. Scen walk jako takich jest relatywnie mało, a każda z nich jest ważniejsza w sensie kto kogo przegada po drodze niż kto komu mocniej nakopie. Bardzo ładnie ujmuje to Joker, mówiąc w pewnym momencie do ludzi zamkniętych nad beczkami z ropą - "jesteście częścią eksperymentu społecznego". Przez cały film Joker igra sobie nie tylko z psychiką głównych bohaterów, ale praktycznie całego miasta Gotham, stawiając ludzi przed prostymi i oczywistymi wyborami, które są jednocześnie masakryczne trudne, a ich konsekwencje to dopiero masakra...
Całości dopełniają genialne zdjęcia (kamera obracająca się coraz szybciej dookoła dwóch rozmawiających ze sobą osób) i dodająca odpowiedniego napięcia muzyka dopełniają Jokerowego szaleństwa.
A w końcu Batman ostatecznie stanie sie tytułowym "Mrocznym Rycerzem"...
Piosenka dnia:
tak w czarnym klimacie:
Rolling Stones - "Paint in Black"
I see a red door and I want it painted black
No colors anymore I want them to turn black
I see the girls walk by dressed in their summer clothes
I have to turn my head until my darkness goes
I see a line of cars and theyre all painted black
With flowers and my love both never to come back
I see people turn their heads and quickly look away
Like a new born baby it just happens evry day
I look inside myself and see my heart is black
I see my red door and it has been painted black
Maybe then Ill fade away and not have to face the facts
Its not easy facin up when your whole world is black
No more will my green sea go turn a deeper blue
I could not foresee this thing happening to you
If I look hard enough into the settin sun
My love will laugh with me before the mornin comes
I see a red door and I want it painted black
No colors anymore I want them to turn black
I see the girls walk by dressed in their summer clothes
I have to turn my head until my darkness goes
Hmm, hmm, hmm,...
I wanna see it painted, painted black
Black as night, black as coal
I wanna see the sun blotted out from the sky
I wanna see it painted, painted, painted, painted black
Yeah!


0 - komentarze:
Prześlij komentarz