Archanioł

Moje zdjęcie
Michał
[...]ujrzał przed sobą męża z mieczem dobytym w ręku. Jozue podszedł do niego i rzekł: 'Czy jesteś po naszej stronie, czy też po stronie wrogów naszych?' A on odpowiedział: 'Nie, gdyż jestem wodzem zastępów Pańskich i właśnie przybyłem' (Joz 5, 13-14)
Wyświetl mój pełny profil

wtorek, 29 lipca 2008

Jest takie zapomnaine miejsce...

Ale na początek:

Stara, szutrowa droga, troszku górka troszku w dół. Zakręciki konkretne, szeroko na jeden samochód... Pruję po niej 50km/h Citroenem Saxo - frajda jakich mało :)

A ta droga była kiedyś ważniejszym traktem. Trakt składał sie z fragmentu ul. Sandora Petofiego wraz z kawałkiem bocznym, wyłączonym z głównej drogi i ulicy Niebyłej. Biegnie on między innymi (w znanej mi części) przy fortach Dłubnia i Krzesławice.

A przy trakcie, przy ulicy Niebyłej jest stary, przedwojenny jeszcze dom, szopa, oraz dodatkowa szopa i dom już z późniejszego okresu. No a na, wtedy jeszcze łące, teraz całość jest ogrodzona i... są sąsiedzi :D Jest stary sad - rzadko spotykane gatunki jabłek, gruszki i śliwki.

No a za komuny w jednej z szop był... ołtaż. Większość osób, mieszkających w okolicy spytanych o to miejsce wspomina albo lekcje religii albo śluby albo bierzmowania.

Także kawał historii :)

A oto fotki z tego miejsca:

Niebyła


Ah, no i po drodze do zdjęć przyplątał mi sie dla odmiany bardzo ładny i dobrze ułożony Amstaff.

Amstaff


Piosenka dnia:

Omnia - "Etrezomp-ni Kelted"

0 - komentarze: